Site preloader
Chce się żyć, Rozwój zawodowy

Dlaczego zmiany są dobre i potrzebne

30/04/2017

 

W moim życiu prywatnym i zawodowym było tak dużo zmian, że mogłabym mieć na drugie imię „Zmiana”;).

Zmiana, czy poznawanie czegoś nowego, wzbudza niepokój u większości osób. Pewnie bierze się to z naszej ludzkiej natury. Człowiek, przyzwyczajony do swojego stylu życia i utartych schematów, nie chce wychodzić ze swojej strefy komfortu, nawet jeśli ta strefa już dawno przestała być komfortowa. Często tak się dzieje na przykład w nieszczęśliwych małżeństwach. Zamiast podjąć decyzję o rozstaniu para tkwi w tej niedobrej relacji, bo uważa, że to jest lepsze niż poznanie czegoś nowego. Poza tym bardzo dużo ludzi nie pozwala sobie na spontaniczność i robienie tego, co naprawdę lubi, bo panuje powszechne przekonanie, że na wszystko trzeba mieć wytłumaczenie. A niby dlaczego? Czy nie powinno być tak, że robisz coś, bo po prostu masz na to ochotę?

 

 

Myślę, że część tych obaw przez zmianami bierze się z tego, że jesteśmy wychowywani w kulturze sukcesu, a porażka jest czymś wstydliwym czy nawet złym. Ale czym tak naprawdę jest sukces czy porażka? Otóż zarówno sukces, jak i porażka, to sprawa bardzo subiektywna. I tak naprawdę jest to nic innego, jak opinia danej osoby na jakiś temat. No właśnie, opinia! A co cię tak naprawdę obchodzi opinia innych? Czy ten ktoś inny przeżyje za ciebie życie?!

 

Od dziecka miałam niepokorną naturę w tym sensie, że wiedziałam czego chcę, a z drugiej strony byłam bardzo nieśmiałym dzieckiem. I pomimo tej nieśmiałości, a często też braku wiary w siebie, zawsze starałam się robić wszystko zgodnie ze swoimi przekonaniami i intuicją. Najważniejsze były i są dla mnie intencje, a intencje mam zawsze dobre. Co prawda przez jakiś czas starałam się spełniać oczekiwania innych (chyba każdy ma taki okres w życiu), ale to zawsze kończyło się dla mnie źle.

 

 

 

 

Masz tylko jedno życie

 

Kiedy uzmysłowiłam sobie, że mam tylko jedno życie i nikt go za mnie nie przeżyje, to przestałam słuchać „dobrych rad” i oczekiwań otoczenia, i po prostu zaczęłam żyć na swoich warunkach. I tak, kiedy uznałam, że muszę się rozwieść, to się rozwiodłam. I guzik mnie obchodzi, co na ten temat sądzą inni, bo to jest moje życie i moje wybory. I to ja, a nie ktoś inny, ponoszę konsekwencje swoich wyborów i biorę za nie pełną odpowiedzialność. A jak się komuś to nie podoba i ma czelność – tak, czelność! – mnie krytykować, to odpowiadam „Widzisz drzazgę w cudzym oku, a belki w swoim nie widzisz”. To jest moje życie, moja historia i jestem z niej dumna! Bo przynajmniej czuję, że żyję i uczę się na błędach, ale za to swoich błędach, których się nie wstydzę.

 

Kilka razy zmieniałam również pracę i zawód, bo byłam otwarta na nowe propozycje i nie bałam się tych nowości. Zawsze wychodziłam z założenia, że jak czegoś nie umiem, to przecież się nauczę, a jak się nie uda, to najważniejsze było, że spróbowałam. Jednak dopiero po prawie dwudziestu latach tak zwanej kariery w korporacjach odważyłam się żeby dokonać największej zawodowej zmiany. Otóż postanowiłam zacząć naprawdę wszystko od nowa, a przede wszystkim postanowiłam nie wracać do korporacji.

Dla kobiety ponad czterdziestoletniej, to była naprawdę poważna zmiana. Zmiana, o której marzyłam od dawna, ale nie dość, że wcześniej bałam się to zrobić, to jeszcze nie bardzo mogłam – standardowo: kredyt hipoteczny i po prostu tak zwana proza życia. Poza tym, szczerze mówiąc, tkwiłam w niewoli sukcesu, którym żywiło się moje ego. Bo mojemu ego bardzo podobało się to, że mam wysokie stanowisko w znanej firmie, że świetnie zarabiam i moje CV robi wrażenie. Tylko im lepiej wyglądało moje CV, tym bardziej czułam się nieszczęśliwa i wypalona. Przestałam widzieć jakikolwiek sens w mojej pracy. Na dodatek zaczęłam odczuwać coraz większy rozdźwięk pomiędzy wartościami firmy, w której pracowałam, a moim własnymi wartościami i przekonaniami.

 

 

 

 

I co dalej?

 

Po odejściu z korporacji myślałam, że zadbam o zdrowie, odpocznę i tak naprawdę wrócę do tego samego świata. Ale nie byłam w stanie, ponieważ za każdym razem kiedy wchodziłam na rozmowę do biurowca kurczył mi się żołądek. I to nie był stres związany z rozmową kwalifikacyjną, bo takie rozmowy już dawno temu przestały mnie stresować. Za każdym razem odmawiałam pod byle pretekstem, aż w końcu dotarło do mnie, że coś jest na rzeczy i powinnam się temu przyjrzeć. I ku mojemu zaskoczeniu odkryłam, że ta moja kariera „zrobiła się” niejako z rozpędu. Umówmy się, kiedy szukamy pracy po studiach, to zazwyczaj staramy się gdzieś dostać. Jak nie uda się w wymarzonej firmie A, to pojawi się B i tak dalej. Mamy wtedy za mało doświadczenia życiowego i za mało znamy siebie żeby określić, co tak naprawdę chcemy robić zawodowo. Wydaje nam się, że wiemy, ale nie do końca tak jest, bo nikt nie rodzi się z pasją. Pasję dopiero powoli w życiu odkrywamy, a z kolei mało kto zna swoje naturalne talenty w młodości.

 

Zaczęłam od analizowania tego, co naprawdę najbardziej lubię robić i co przychodzi mi w sposób naturalny. Kiedy w końcu to odkryłam, to okazało się, że właściwie musiałam wszystko zacząć od nowa wykorzystując wachlarz kompetencji, które zdobyłam przez 20 lat. Jestem mentorką i trenerką, prowadzę warsztaty i kładę duży nacisk na ciągły rozwój osobisty. Pomagam innym, głównie kobietom, w odkrywaniu pasji, budowaniu marki osobistej oraz rozwoju kariery zawodowej. Fascynuje mnie Osobisty Model Biznesowy, który stanowi dla mnie efektywne narzędzie przy wspieraniu zmiany.

Ale dodatkowo cały czas się rozwijam i dokształcam, bo czuję taką potrzebę. Poza tym, kiedy skończyłam 45 lat, zaczęłam pisać bloga typu lifestyle dla kobiet po 40., bo po prostu czułam potrzebę żeby kreatywnie się wyżyć. Ten blog jest w pewnym sensie takim katalizatorem i siłą napędową całej reszty. Nareszcie czuję, że żyję i że dopiero teraz jestem na właściwej ścieżce :). I tak, nazwa mojego bloga wynika z tego, że stworzyłam sobie swój DOBROSTAN, a to nic innego jak poczucie szczęścia, pomyślności i zadowolenia ze STANU SWOJEGO ŻYCIA. Więcej możesz również przeczytać w poście „Jak nadać życiu zawodowemu nowy kierunek i sens” (tutaj).

 

 

Podsumowując, nie należy bać się zmian i zawsze trzeba walczyć o siebie, bo mamy to na co się odważymy. I ciężką, uczciwą pracą można wiele osiągnąć, ale jest to okupione również porażkami i czasami problemami zdrowotnymi. Życie nie składa się z samych sukcesów, a wręcz uważam, że sukcesy niczego nas nie uczą. Gdyby wszyscy bali się zmian, to świat stałby w miejscu.

Dlatego jeśli myślisz o zmianach, w którejkolwiek sferze życia, to nie bój się ich, tylko zacznij działać małymi kroczkami. Przeanalizuj swoją sytuację i podejmij odpowiednie działania. Bo właśnie na tym polega niezależność – na świadomym podejmowaniu decyzji, swoich decyzji. Zmiany są dobre i potrzebne po to, żeby żyć swoim życiem! Bądź dumna za swojej drogi i historii, bo każda historia jest dla kogoś inspiracją 🙂

 

 

Jeśli nie umiesz sobie sama poradzić, to zapraszam na moje warsztaty (tutaj) albo na indywidualny mentoring (kontakt@prosperitybyrenata.com).

 

 

Dziękuję za to, że tu jesteś 🙂

 

 

Co sądzisz o tym poście? Czy jest on dla ciebie przydatny? Zostaw komentarz tu lub na fanpage’u FB

 

 

P.S. Podoba Ci się ten post? Może też spodoba Ci się kategoria STYL ŻYCIA/ CHCE SIĘ ŻYĆ i/lub ROZWÓJ ZAWODOWY

 

 

Nie zapomnij kliknąć w serduszko poniżej jeśli podobał ci się mój post – każdy może to zrobić – nie trzeba się rejestrować 🙂

Poniżej jest miejsce na komentarz, uwielbiam czytać twoje komentarze i ciekawa jestem, co sądzisz o tym poście!

 

16

About me

Witaj na moim blogu, jestem Renata i chcę dzielić się z Tobą moją pasją do mody, stylu, piękna i radości życia. Chcę Ci pokazać jak wyglądać z klasą i stylowo po 40. i przy tym dobrze się bawić! Będę Cię namawiała do rozwoju osobistego i zawodowego oraz niezależności. Cieszę się, że tu jesteś :)

  • Hi peeps, have a good hump day! This is my yesterday’s Xmas party outfit. Black and white is always a good choice. It’s enough to add some glamorous accessories, like this gorgeous velvet scarf and belt with a statement buckle, and voila😍💙🇵🇱 Dzień dobry wszystkim, dobrego dnia! To mój strój z wczorajszego świątecznego spotkania. Biel i czerń, to zawsze dobry wybór, a do tego wystarczy dodać efektowne dodatki, jak ten cudny aksamitny szal i pasek z ozdobną klamrą, i gotowe😊. #xmasparty #partyoutfit #chicandclassy #timelessclassics .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage#over40style#over40blogger#over40fashion#blogerka#stylizacja#ootd#wiwt#everydaystreetstyle#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#nowypost#modapl#fashionblogger#dzisnosze#positivevibes#goodvibesonly
  • Soon on my blog😍💛. Have a great day everyone!🇵🇱 wkrótce na moim blogu. Dobrego dnia kochani!😘☀️ #boots #winterlook #yellow .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Hi peeps, have a great day! I am working hard at my Business Coaching Academy today. 🇵🇱 Cześć kochani, dobrego dnia. Pracuję dzisiaj ciężko na moich zajęciach z coachingu. 👍🏻☀️ #patterneddress @echofashion.pl #smartcasual .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Hi peeps, happy hump day! Lately I am crazy about mustard yellow and orange 🍋🍊. It’s probably because of the lack of sunny days in Warsaw. Anyway, any excuse is good to put on some bold colors!🇵🇱 Dzień dobry kochani, pięknego dnia! Ostatnio mam świra na pukcie musztardowej żółci i pomarańczowego. To pewnie przez brak słonecznych dni w Warszawie. W każdym razie każda wymówka jest dobra żeby zaszaleć z kolorami☺️
#mustardyellow #orangeisthenewblack #autumn .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Pearls, stripes and red lips are just perfect for Monday😉. Have a great day and start to the week peeps!☀️🇵🇱 Perły, paski i czerwone usta są w sam raz na poniedziałek 😍. Dobrego poniedziałku i startu w ten tydzień kochani💕 
#pearls #stripestee #redlipstick💄 .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Yay, it’s Friyay!😍 Have a great day everyone💛🇵🇱 Nareszcie piątek, piąteczek, piątunio! Dobrego dnia kochani!💛😘 #yellowcardigan #diyknitting  #happyme
.
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Hi peeps, Happy Thursday! DIY cap and oversize cardigan - NEW 🆕 fashion post is on my blog! // link in BIO 🇵🇱 Dobrego dnia! Czapka i kardigan własnej roboty - NOWY 🆕 nowy post modowy na moim blogu // link w profilu! 
#photorobertbajkowski #yellowcardigan #diyknitting .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Soon on my blog - my DIY cap and cardigan. Nothing makes your day like wearing something sunny☺️. Happy Wednesday!💛🇵🇱 Już wkrótce na blogu kardigan i czapka własnej roboty. Nie ma to, jak porządna dawka słonecznego koloru😉💛☀️ #diyknitting #yellowcardigan #handmadecap .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Ready, steady, go! Happy weekend peeps! 💙❤️🇵🇱 Dobrego weekendu kochani! 
#bluecardigan #casualstyle #weekendmood .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl
  • Happy Friday! My new DIY cardigan in full bloom. Isn’t it cool?💛 Happy Thursday peeps!🇵🇱 Piąteczek! A to mój najnowszy, własnoręcznie wydziergany kardigan w całej okazałości. Świetny prawda? ☺️💛 #yellowcardigan #knittingaddict #diysweater .
.
.
#prosperitybyrenata#warsaw#styleatanyage##over40style#40andfabulous#over40blogger#40plusstyle#over40fashion#fabover40#ootd#wiwt#mystyle#everydaystyle#lookoftheday#whatiamwearingtoday#funfashion#ageless#fashionpost#fashiondaily#currentlywearing#spotmystyle#blogerka#stylizacja#nowypost#thewayidress#modapl

Follow Us

zBLOGowani.pl