Podsumowanie miesiąca

Stylizacje wrzesień i październik 2018

02/11/2018

 

Zapraszam na przegląd postów modowych z września i października. Jeśli chcesz przeczytać cały oryginalny post wystarczy kliknąć na tytuł aby przejść do tego postu.

 

 

WRZESIEŃ

 

Jesienne wibracje w kolorach ziemi

 

Uwielbiam jesień za różne rzeczy, między innymi za przepiękne kolory liści. Z jednej strony kolory są bardzo intensywne, jak żółć, czerwień, pomarańcz, burgund, a z drugiej przygaszone, jak butelkowa zieleń czy rdzawe rudości i wszelkie odcienie brązu – czyli kolory Ziemi!

 

Kolory jesiennych liści zawsze mnie tak inspirują, że kiedy nastaje jesień, to noszę więcej ubrań w kolorach ziemi właśnie. Uwielbiam łączyć odcienie brązu z żółtym, czerwonym, pomarańczowym, burgundowym, kremowym, białym, popielatym czy czarnym (choć z czarnym rzadko, to najmniej lubiany przez mnie kolor – po prostu nie sprawia mi radości i już).

 

 

 

 

 

PAŹDZIERNIK

 

Liściaste spodnie na farmie dyń

 

Jeśli bywasz u mnie na blogu, to wiesz, że lubię kolory i nie boję się różnych połączeń. Jednak bazą w mojej szafie są ubrania w klasycznych, neutralnych kolorach, takich jak: granatowy, biały, beżowy, szary czy wielbłądzi. Nie gonię za trendami, ale zawsze staram się wiedzieć, co mniej więcej w trawie piszczy w danym sezonie i unowocześniam, raczej klasyczną garderobę, czymś modnym – czasem wystarczy jeden element.

 

Dzisiaj „wyprowadziłam na spacer” odjechane spodnie w kolorowe liście, czerwone i niebieskie – przyznasz, że to nietypowy wzór na spodnie. Chciałam żeby to one były najważniejszym elementem stylizacji, dlatego reszta stroju jest w kolorze wielbłądzim.

 

 

 

 

 

Wygodnie i elegancko z dzianinową sukienką

 

Mam słabość do sukienek wszelakich i już! A jeśli mają kieszenie, to już jestem w siódmym niebie. I dzisiaj właśnie mam na sobie taką sukienkę z dzianiny.

 

Sukienka jest w kolorze, który stanowi bazę mojej szafy, czyli granat. A ten odcień granatu wpada w piękny szafir. Ta sukienka ma bardzo komfortowy fason, więc można ją wystylizować na różne sposoby – wszystko zależy od tego, co do niej dobierzesz.

 

 

 

 

 

Granatowe jeansy rurki z kroplą różu

 

Dzisiaj w roli głównej granatowe jeansy rurki. A właściwie, to mogę je nazwać jegginsy, bo są miękkie, cienkie, elastyczne i są jak druga skóra. Uwielbiam je!

 

Czasem słyszę pytanie: czy kobiecie po 40. wypada nosić jeansy rurki? A dlaczego nie?! Zajrzyj również do postu „Jak nosić jeansy po 40.?” (tutaj). Pamiętaj, że to są tyko wytyczne, a nie sztywne zasady, i można je łamać. Sama tak robię 🙂

 

 

 

Zdjęcia Mega Cz.

 

 

Dziękuję, że tu jesteś 🙂

 

Pozdrawiam,

Renata

 

 

Co sądzisz na temat tych strojów? Który look podoba ci się najbardziej?? Napisz komentarz tutaj na blogu lub na moim fanpage’u na FB

 

 

P.S. Podoba Ci się ten post? Więcej znajdziesz w kategorii STYL/ MODOWE POSUMOWANIA MIESIĄCA

 

Nie zapomnij proszę kliknąć w serduszko poniżej jeśli podobał ci się mój post – każdy może to zrobić – nie trzeba się rejestrować 🙂

Poniżej jest miejsce na komentarz, uwielbiam czytać twoje komentarze i ciekawa jestem, co sądzisz o tym poście!

 

Możesz też dodać komentarz anonimowo. Kliknij okienko komunikatu a następnie wpisz swoje imię lub pseudonim („Name”) pod „albo zarejestruj w Disqus” podając swój email oraz klikając „Wolę pisać jako gość”. Wszystkie komentarze wymagają akceptacji.

 

 

51

Witaj na moim blogu, mam na imię Renata, jestem mentorką, trenerką, coachem ICF i praktykiem biznesu. Tutaj dzielę się z Tobą moją pasją do życia, stylu, piękna i kolorów. Chcę Ci pokazać jak wyglądać z klasą i stylowo po 40. i przy tym dobrze się bawić! Będę Cię namawiała do rozwoju osobistego i zawodowego oraz niezależności. Cieszę się, że tu jesteś :)

Instagram has returned invalid data.

follow

zBLOGowani.pl