Modne Stylizacje

Zielony i błękitny z kroplą żółtego

18/05/2018

 

 

Zielony, to mój ukochany kolor. Lubię go zestawiać z różnymi innymi kolorami, a w szczególności z granatem, niebieskim czy błękitem. Lubię takie nieoczywiste zestawienia. Jeśli chcesz poczytać więcej o tym, jak można na różne sposoby łączyć kolory, to zapraszam cię do postu tutaj.

 

 

Najczęściej noszę spódnice i sukienki, ale od czasu do czasu mam ochotę na spodnie. Jeśli jest gorąco, to najbardziej lubię bawełniane chinosy.

 

 

 

 

 

Uwielbiam chinosy za wygodę i za to, że czuję się w nich elegancko i jednocześnie na luzie. Dla mnie to idealne spodnie do tzw. zestawów smart casual. Mam słabość do granatowych, ale nie pogardzę też innymi kolorami.

 

 

 

 

 

Chinosy mają przeważnie długość nogawki 7/8. Taka długość każdemu skraca nogi i całą sylwetkę, więc albo się tym nie przejmujesz, tak jak ja, albo wystarczy założyć do nich buty na obcasach czy koturnie (ale bez paska w kostce ;)) i proporcje się wyrównują.

 

 

 

 

 

Tak wiec dzisiaj w roli głównej zielone chinosy. Do tego dobrałam błękitna koszulę (mieszanka lnu i bawełny 50/50), która ujęła mnie nie tylko kolorem i materiałem, ale kontrastami na mankietach.

 

 

 

 

 

Może tego dokładnie nie widać na zdjęciach, ale na tych kontrastach mankietów są małe, błękitne flamingi. Lubię takie detale, to dla mnie takie smaczki w stroju.

 

 

 

 

Do tego dobrałam żółte, długi kolczyki, które moim zdanie fajnie kontrastują z całym strojem. A do okrągłego koszyka, który już znasz z postu „Lniana koszula, czyli miejskie safari” (tutaj), dodałam jedwabną żółtą apaszkę z elementami błękitnych wzorków.

 

 

 

 

Dzięki temu, że coś oddasz do koszyka, apaszkę, pompony czy jakąś zawieszkę, to taki koszyk zyskuje zupełnie nowy wygląd.

 

 

 

Ponieważ cenię sobie wygodę, a już zwłaszcza w upalne dni, kiedy dużo spaceruję, to oczywiście założyłam mega wygodne, granatowe espadryle na niewysokiej koturnie. Kolor espadryli nawiązuje do paska. Do chinosów pasują też świetnie mokasyny albo sportowe buty (ale czółenka i szpilki też się nadają) – tak więc do wyboru, do koloru, zależy na co masz ochotę 🙂

 

 

 

 

 

Na spacer zabrałam cię na Bulwary Wiślane.

 

 

 

Fot. Robert Bajkowski

 

 

koszula – Natty Looker

spodnie – Camaieu

koszyk – Camaieu

espadryle – Aeterie

kolczyki – HM

okulary – Matthiew Williamson

apaszka – Simple

 

 

Dziękuję, że tu jesteś 🙂

Pozdrawiam,

Renata

 

 

 

P.S. Podoba Ci się ten post? Jeśli chcesz zobaczyć więcej, to zapraszam do kategorii STYL/ MODNE STYLIZACJE.

 

Nie zapomnij proszę kliknąć w serduszko poniżej jeśli podobał ci się mój post – każdy może to zrobić – nie trzeba się rejestrować 🙂

 

Poniżej jest miejsce na komentarz, uwielbiam czytać twoje komentarze i ciekawa jestem, co sądzisz o tym poście! Napisz komentarz tutaj na blogu lub na moim fanpage’u na FB

 

50

Witaj na moim blogu, mam na imię Renata, jestem mentorką, trenerką, coachem ICF i praktykiem biznesu. Tutaj dzielę się z Tobą moją pasją do życia, stylu, piękna i kolorów. Chcę Ci pokazać jak wyglądać z klasą i stylowo po 40. i przy tym dobrze się bawić! Będę Cię namawiała do rozwoju osobistego i zawodowego oraz niezależności. Cieszę się, że tu jesteś :)

Instagram has returned invalid data.

follow

zBLOGowani.pl